Jak za pomocą facebooka szukać pracy w UK

hands-woman-laptop-notebook

Jak pewnie wielu Polaków mieszkających w UK, należę do kilkunastu polskich grup na facebooku, w których zawsze coś się dzieje :). Ktoś coś kupuje lub sprzedaje, o coś się kłóci albo o coś pyta… Wśród tych pytań, bardzo popularne są te o pracę. Ktoś szuka pracy i pyta czy ktoś inny wie albo co gorsze – „nie wie” gdzie ją znaleźć ;).

Widzę takie pytania prawie codziennie i to na wielu grupach. Czasem nawet się udzielam w komentarzach, ale zauważyłem, że to co piszę, pomaga co najwyżej pojedynczym osobom, a w kolejnym tygodniu znowu pojawiają się kolejne (takie same) pytania i generalnie prawie zawsze piszę w kółko to samo… W dodatku, nie raz ktoś mnie atakuje za to, że się wymądrzam, że się nie znam, że dla mnie liczy się tylko kasa, że jestem zawistny albo że jestem w lepszej sytuacji niż inni, bo mam pracę i świetnie znam angielski…

Kiedyś, na jednej z grup w Southampton zrobiłem mały eksperyment. Zamiast czekać na kolejne pytanie, po prostu sam z siebie napisałem długi tekst o tym jak szukać pracy przez grupy na facebooku. Spodziewałem się, że zostanę zaatakowany, ale o dziwo tak się nie stało… Posypały się za to dziesiątki polubień i pochwalnych komentarzy. Od tego czasu, za każdym razem, gdy ktoś pytał o pracę na tamtej grupie, w komentarzu dawałem odnośnik do mojego wpisu, co znowu powodowało, że kolejne osoby czytały i korzystały z rad. Radość moja nie trwała jednak długo. Po dwóch miesiącach, gdy mój wpis z prawie 200 polubieniami był już prawdopodobnie najpopularniejszy w historii grupy, został skasowany przez administratora… W dodatku, zostałem poproszony o opuszczenie grupy, bo podobno „ wymądrzam się”, „nikt mnie tam nie lubi” i „wiele osób już prosiło, aby mnie z grupy wyrzucić”… Jak już wspomniałem, w polskich grupach zawsze coś się dzieje :).

Nauczony doświadczeniem, teraz piszę podobny tekst, ale już na mojej własnej stronie, więc nikt mi go tym razem nie skasuje. Co więcej, nikt mnie raczej nie poprosi o opuszczenie facebooka :).

Po długim wstępie, czas na konkrety :). Poniżej znajdziesz kilka rad dotyczących szukania pracy przez facebooka. A trochę się na szukaniu pracy znam, bo przecież zawodowo zajmuję się doradztwem zawodowym i edukacyjnym, a na dodatek, uczę w collegu „Employability Skills”, czyli różnych umiejętności związanych z odnajdywaniem się i odnoszeniem sukcesów na rynku pracy.

W tekście wyrażam moją szczerą opinię i nie piszę go po to, aby kogokolwiek urazić. Jeśli po chwili czytania uznasz, że Ci się nie podoba, to i tak doczytaj go do końca. Być może spodoba Ci się choć część i skorzystasz choć częściowo :). Jeśli jednak Ci się w ogóle nie spodoba, to nie czytaj go już więcej, bo nie chcę sprawiać Ci nim przykrości dwa razy :).

Jeśli za to okaże się, że podobają Ci się moje rady, to skomentuj ten wpis albo go polub. Zapisz też sobie linka do tego tekstu i wklejaj go w komentarzu za każdym razem, gdy ktoś na jakiejś polskiej grupie pyta o pracę w UK. Być może w ten sposób pomożemy większej liczbie osób.

Porady dla tych, którzy za pomocą facebooka szukają pracy:

1. Szukasz pracy… Świetnie! Ale pamiętaj, że wielu innych też szuka. Co więcej, prawie wszyscy, którzy mają już prace, chcą lepszej i w jakiejś długiej lub krótkiej perspektywie również szukają. Tylko nie zawsze i nie wszyscy o tym piszą. Tak więc od początku zrozum, że teoretycznie jesteś konkurencją dla innych szukających. Skoro tak, to ludzie, którzy pozytywnie odpowiedzą na twoje zapytanie muszą mieć naprawdę dużo dobrej woli. Doceń więc to! Nie narzekaj na jakość tych rad, nawet jeśli dostaniesz takie, które Ci się nie spodobają. Zastanów się też, czemu inni mieliby pomóc właśnie tobie. Czy ty komuś pomogłeś/pomogłaś? Nie pytam czy twierdzisz, że pomogłabyś/pomógłbyś komuś innemu w podobnej sytuacji. Pytam czy faktycznie już kiedyś to zrobiłeś/zrobiłaś. Bo jeśli nie, to będziesz mieć naprawdę duży dług wdzięczności wobec osób, które poświęcą czas, aby Ci pomóc. Pamiętaj o tym!

2. Dopiero co przybyłeś/przybyłaś do UK? Rozumiem. Każdy kiedyś jakoś tu zaczynał. Ale tak jak (chyba) nie oczekiwałeś/nie oczekiwałaś czerwonego dywanu, orkiestry oraz przywitania chlebem i solą na lotnisku/dworcu autobusowym, tak nie oczekuj, ze ktoś tu będzie stawał na głowie, aby Ci pomoc.

Rozumiem, że różne rzeczy i różne tragedie się w życiu zdarzają oraz że czasem czujemy się zmuszeni do zmiany kraju zamieszkania. Jednak bez względu na to, co wydarzyło się wcześniej w Twoim życiu i z jakich powodów zdecydowałeś się/zdecydowałaś się na wyjazd z kraju, z którego przebyłeś/przybyłaś, to była Twoja świadoma decyzja żeby przyjechać właśnie do UK. Ze wszystkich krajów na świecie twój wybór padł właśnie na UK i teraz ponosisz odpowiedzialność za swoją decyzję oraz jej konsekwencje.

Jeśli więc przyjechałeś/przyjechałaś bez języka angielskiego, bez planu, bez pieniędzy oraz w ciemno, to świadomie podjąłeś/podjęłaś ogromne ryzyko i nie oczekuj teraz żadnego specjalnego traktowania. Prawdopodobnie znajdzie się ktoś, kto zechce Ci pomóc, ale odpowiedzialność za znalezienie pracy i za poprawę jakości Twojego życia ciągle spoczywa na Tobie.

3. Jeśli już zdecydujesz się pytać w jakiejś grupie na facebooku o pracę, to zastanów się do kogo kierujesz to pytanie. Oczywiście wiele osób odpowie – „no jak to do kogo? Do wszystkich w tej grupie!”. Jasne, ale tych wszystkich można podzielić na przykład na 3 poniższe grupy, z których każda ma inne oczekiwania:

• Polskojęzyczni przedsiębiorcy
Ludzie, którzy prowadzą własne biznesy i być może mogliby Cię zatrudnić. Ale musi się to im jakoś opłacać. Musisz sobą coś reprezentować, musisz mieć cenne umiejętności. Posiadasz w ogóle takie?

• Osoby, które mogą Cię polecić
Ludzie, którzy już gdzieś pracują i mają na tyle dużo do powiedzenia w tej pracy albo są na tyle szanowani, że mogą poprosić kogoś o zatrudnienie właśnie Ciebie. Tylko zapytam ponownie – czemu mieliby pomóc właśnie Tobie? Co w ogóle o Tobie wiedzą?

• Osoby, które mogą doradzić gdzie szukać
To jest chyba najszersza kategoria, bo wśród tych ludzi są zarówno osoby pracujące, jak i szukające pracy. Dostaniesz od nich mniej lub bardziej konkretne informacje, w zależności od tego, co o Tobie wiedzą. Czyli chyba powoli staje się jasne, że jeśli szukasz pracy za pomocą grup na facebooku, to MASZ WIĘKSZE SZANSE NA JEJ ZNALEZIENIE, JEŚLI NAPISZESZ COŚ O SOBIE! Tylko co właściwie musisz napisać? O tym będzie w punktach 6-8 🙂

4. Przedtem jednak rada chyba nie do końca oczywista – Szukaj pracy dla siebie, nie dla innych! Co chwilę widzę pytania w stylu „Czy ktoś wie gdzie mój chłopak może znaleźć pracę? Ma słaby angielski”. Od razu w mojej głowie pojawia się pytanie – „kto jest bardziej zainteresowany znalezieniem tej pracy? Ty czy Twój chłopak?”.

Zresztą wracając do tych trzech opisanych przeze mnie grup. Przedsiębiorcy raczej nie zechcą zatrudnić kogoś, o kim tylko słyszeli lub czytali. „Polecający”? A czy Ty w pracy, w której Cię znają i cenią, poleciłbyś/poleciłabyś kogoś, o kim nic nie wiesz i nawet nie masz pewności, że tej osobie zależy? Jakoś wątpię…

No i jeszcze ten angielski… Rozumiem, że nie każdy od razu go umie i w punkcie 6 jeszcze wrócę do tego tematu. Tu za to tylko przypomnę, że polskie grupy są po polsku. Więc jak to z tym jej chłopakiem? Nie potrafi nawet sam w swoim ojczystym języku napisać, że chce znaleźć pracę? Serio?

Kto więc odpowie na takie pytanie? Raczej tylko życzliwi ludzie, którzy podadzą nazwę lub adres jednej z agencji, ale jakoś zbytnio się nie zaangażują… Bo czy warto?

5. Poza tym, jeśli szukasz pracy przez facebooka, sprecyzuj czego szukasz. Jeśli bowiem szukasz jakiejkolwiek pracy, to powinna Cię przecież satysfakcjonować jakakolwiek odpowiedź :). Nie dziw się więc, że najpewniej dostaniesz wtedy tylko link do wyszukiwarki lub znowu, nazwę agencji.

Im bardziej sprecyzujesz, czego szukasz, tym bardziej precyzyjnie Ci odpowiedzą. Pamiętaj, że niesatysfakcjonujące odpowiedzi często wynikają z nieodpowiednich pytań!

6. Jeśli szukasz pracy przez facebooka, napisz o swoim poziomie angielskiego, ale pozytywnie… Czyli napisz jaki jest dobry, a nie jaki jest kiepski :). Nawet jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym językiem, możesz napisać „podstawowy” zamiast „kiepski” lub „słaby”. Negatywne słowa pokazują, że masz negatywną samoocenę. Gdybym szukał kogoś do pracy w mojej firmie, to bym Cię nie zatrudnił z „kiepskim angielskim”, bo zależałoby mi na dobrych pracownikach nastawionych na rozwój. Ludziach, którzy znają swoją wartość i wiedzą, co potrafią oraz komunikują się na poziomie co najmniej „podstawowym”. Nie chciałbym pracowników, którzy są z czegokolwiek „kiepscy”.

Jeśli nie wiesz jaki jest poziom Twojego języka, możesz go mniej więcej ocenić na podstawie poniższej tabeli (ściągnie się lub otworzy jako plik PDF):

https://europass.cedefop.europa.eu/pl/resources/european-language-levels-cefr/cef-ell-document.pdf

Znajomość języka polskiego jest atutem w UK, o ile władasz angielskim na dość zaawansowanym poziomie. Inaczej nie licz na wiele. Jeśli nie znasz angielskiego i nie planujesz się nauczyć, to prawdopodobnie łatwiej Ci będzie znaleźć dobrą pracę w Polsce. Tu znajdziesz tylko taką, której nie chcą Ci, którzy mówią po angielsku.

Wymówki, że „w szkole nas nie uczyli angielskiego, tylko rosyjskiego”, „w tym wieku, to angielski już tak nie wchodzi” albo „nie mam pieniędzy na naukę, potrzebuję pracy” być może brzmią przekonująco, ale tylko w Twojej głowie. Pracodawcy to nie obchodzi. Pracodawca robi interes i zawsze wybierze kogoś, z kogo pomocą zrobi lepszy. Powie Ci, że Cię rozumie i możesz wrócić jak się nauczysz języka.

Zresztą są miejsca w UK, gdzie można uczyć się angielskiego tanio lub za darmo, zarówno z rana, jak i wieczorem. Więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby się go prędko nauczyć… no może poza Twoim nastawieniem.

7. Jeśli szukasz pracy przez facebooka, napisz jakie masz wykształcenie. Wbrew temu, co wielu Polaków Ci powie (czyli bzdurom :)), polskie wykształcenie się tu liczy i jest bardzo cenione. Co więcej, masz prawdopodobnie wyższy poziom wykształcenia niż inni kandydaci do pracy, którą chcesz wykonywać. Tylko musisz znać angielski, aby móc się tym wykształceniem pochwalić. Tylu z nas skończyło technika, szkoły policealne i studia. I niby po co to wszystko, jak nie po to, aby pracować w wyuczonym zawodzie?

8. Jeśli szukasz pracy przez facebooka, napisz o swoim doświadczeniu i swoich umiejętnościach. Będzie mniej więcej wiadomo, co Ci doradzić. Pochwal się tym, na czym naprawdę się znasz i co lubisz robić. Być może ktoś właśnie szuka kogoś takiego jak Ty! Doświadczenie ma w UK ogromne znaczenie, ale często równie ważna jest też pasja. Pracodawcy chętniej zatrudnią kogoś, kto lubi to, co robi…

9. Miej gotowe porządne CV po angielsku, napisane według brytyjskich standardów, nie jedynie tłumaczone z polskiego na angielski. Będziesz go potrzebować prawie do każdej dobrej pracy, a przecież takiej szukasz.

Niech Ci w nim pomoże ktoś, kto się na tym zna, nie „taki kolega” czy „taka pani w takim polskim biurze”, która prawdopodobnie sama nie szukała pracy od lat. Często też słyszę, że „CV mam dobre, bo sprawdzał mi taki znajomy Anglik i mówił, że OK”. Hahahaha… Anglik zawsze powie, że OK, bo tego wymaga tutejsza kultura :). Na pewno ma dobre chęci i fajnie, że chce pomóc. Trudno jednak znaleźć Anglika, który rozumie polskie kwalifikacje i różnice między pracą w Polsce a pracą w UK. Na dodatek, warto zapytać kiedy ten Anglik ostatnio szukał pracy, co wie o szukaniu pracy w innym kraju i co wie o obowiązujących w UK standardach dotyczących CV :).

10. Szykuj się na rozmowę kwalifikacyjną, czyli interview. Zdobycie prawie każdej dobrej pracy wymaga przejścia interview. A na interview dostaniesz się dzięki dobremu CV. O ile ktoś Ci może pomóc ze znalezieniem oferty i przygotowaniem takiego CV, to na interview Cię już za rękę nie poprowadzi. To Ty się musisz tam dogadać i kogoś przegadać, aby dostać pracę, o której marzysz. Dlatego jeszcze raz… angielski!

11. Jeśli możliwe jest zatrudnienie się gdzieś bez interview, czy nawet bez CV, to wcale nie znaczy, że masz szczęście. Niestety, częściej oznacza to, że pracodawca w ogólnie nie jest Tobą specjalnie zainteresowany i nie spodziewa się, że cokolwiek potrafisz lub cokolwiek sobą reprezentujesz… Po prostu potrzebuje bezmyślnych roboli łatwych do zastąpienia, gdy już nie są potrzebni. Tak operuje wiele agencji dla pracowników niewykwalifikowanych. O ile rozumiem, że z powodów finansowych ktoś może się czasem okresowo podjąć takiej pracy, o tyle ciężko mi zrozumieć osoby tkwiące w niej latami.

Zastanów się! Czy chcesz całe życie zasuwać za minimalną krajową i każdego dnia bać się, że praca nagle się skończy, bo masz na umowie 0 gwarantowanych godzin? Wątpię… Co więc możesz zrobić? Do tego wrócę w punkcie 13.

12. Kiedy już wszystko o sobie napiszesz i opublikujesz swoje pytanie na facebooku, to szykuj się, że raczej znajdą się osoby, które pomogą Ci szukać pracy, a nie znaleźć pracę. Nie spodziewaj się więc wielu gotowych ofert, a raczej wskazówek. Przypominam – to Ty jesteś odpowiedzialny/odpowiedzialna za znalezienie sobie pracy i poprawę swoich warunków życia.

13. Kiedy już w jakikolwiek sposób znajdziesz pracę, rozwijaj się. Doskonal swój angielski, rób kursy i zdobywaj kwalifikacje. Masz wtedy większe szanse na wyższą płacę, lepsze warunki oraz na to, że już więcej nie będziesz szukać pracy! Rozumiem, że z różnych powodów zaczynasz od jakiejkolwiek pracy, ale dąż do tego, aby pracować w zawodzie. Z polskimi kwalifikacjami i dobrym angielskim zarobisz co najmniej kilkanaście funtów za godzinę.

Jeśli spodobały Ci się moje rady, to z nich skorzystaj i pamiętaj, aby je polubić albo najlepiej udostępnić znajomym ;). Zachęcam cię też do wklejania linka do tego tekstu pod każdym pytaniem o pracę jakie znajdziesz na polskich grupach w UK 🙂 Być może dzięki temu razem wyedukujemy więcej rodaków :).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − thirteen =