Czas goni polskich fizjoterapeutów w UK

body_kwadrat_1024

W ostatnich dniach zaangażowałem się w pomoc dwóm polskim fizjoterapeutkom, które mieszkają w Wielkiej Brytanii już od jakiegoś czasu i chciałyby tu uzyskać tytuł „Physiotherapist”. W tym celu, muszą złożyć wniosek o rejestrację do Health and Care Professions Council (HCPC), czyli instytucji regulującej wiele zawodów medycznych w UK, między innymi zawód fizjoterapeuty. No i trochę goni je czas, bo jeśli nie rozpoczną aplikacji przed końcem maja, to z powodu planowanych zmian prawnych w Polsce, później może być im trudniej…

Otóż z końcem maja zacznie  w Polsce obowiązywać nowa ustawa regulująca zawód fizjoterapeuty. Moim zdaniem to bardzo dobrze, że zawód ten będzie wreszcie regulowany i że tylko osoby odpowiednio wykształcone będą mogły nazywać się fizjoterapeutami i prowadzić fizjoterapię. Do tej pory fizjoterapią mógł się zajmować każdy, kto chciał, co skutkowało tym, że wielu ludzi zostało pokrzywdzonych przez różnego rodzaju naciągaczy, czarodziejów i szarlatanów… Po majowych zmianach, prawo do wykonywania zawodu fizjoterapeuty w Polsce będzie nadawane przez odpowiednią instytucję, podobnie jak to teraz jest z lekarzami i innymi zawodami medycznymi. Trzeba będzie spełnić określone warunki i mieć określone wykształcenie. Jak najbardziej to popieram!

Jednak te zmiany mogą utrudnić życie tym Polakom i Polkom, którzy ukończyli studia z fizjoterapii w Polsce, ale mieszkają w UK i chcą się tu zarejestrować w HCPC, czyli brytyjskiej instytucji przyznającej prawo do wykonywania ich zawodu.

W Unii Europejskiej jest taka generalna zasada, że jeśli ktoś ma prawo do wykonywania zawodu w jednym kraju, to może wykonywać go w innym i powinno to zostać przez ten inny kraj ułatwione i uznane. Oczywiście sprawa robi się bardziej skomplikowana przy zawodach regulowanych, ale wciąż jako tako działa. Podobnie jest z wykształceniem. Jeśli masz jakieś wykształcenie z jednego kraju UE, to powinno być ono uznane w pozostałych.

W przypadku fizjoterapii jest tak, że w UK jest ona regulowana, a w Polsce do końca maja jeszcze nie. Tak więc, na razie, żeby uzyskać prawo do wykonywania zawodu fizjoterapeuty w UK, wystarczy zaaplikować do HCPC, pochwalić się swoimi polskimi studiami z fizjoterapii, które są tu uznawane oraz dotychczasowym doświadczeniem. Nie trzeba udowadniać znajomości języka angielskiego, bo wnioskuje się o przyznanie prawa do wykonywania zawodu, który ma się już prawo wykonywać w innym kraju Unii Europejskiej. HCPC ma wtedy 4 miesiące na podjęcie decyzji czy przyznać to prawo w UK, czy nie. Z tego co słyszę od osób, które zawnioskowały, zwykle przyznaje, choć czasem od niektórych wymaga odbycia dodatkowych praktyk w Wielkiej Brytanii. Ale jest to do zrobienia, nawet w formie wolontariatu.

Jednak z końcem maja, gdy w Polsce fizjoterapia będzie już regulowana, HCPC może zacząć wymagać od rejestrujących się polskich fizjoterapeutów zaświadczenia o ich prawie do wykonywania zawodu w Polsce. No i tu może się pojawić problem, bo na razie nie wiadomo wiele o polskiej instytucji, która będzie przyznawała to prawo ani też o wymaganiach, które trzeba będzie spełnić. W dodatku, jeśli ktoś od lat nie pracuje w fizjoterapii w Polsce, bo mieszka w UK, to może mieć problemy w uzyskaniu prawa do wykonywania zawodu w Polsce, a w konsekwencji także i w Wielkiej Brytanii.

Jeśli więc znasz polskich fizjoterapeutów mieszkających w UK, którzy jeszcze się nie zarejestrowali w HCPC, to daj im linka to tego wpisu. Moim zdaniem mają ostatnią szansę, aby zrobić to w miarę łatwo (choć kosztownie) i na w miarę zrozumiałych warunkach.

Do rejestracji w HCPC potrzebują przynajmniej następujących dokumentów:

  1. Dyplomu oraz suplementu do dyplomu ze studiów licencjackich (w języku polskim).
  2. Tłumaczenia tego dyplomu oraz suplementu lub wersji anglojęzycznych obu dokumentów.
  3. Dokumentów potwierdzających tożsamość.

Następnie muszą wypełnić kilka formularzy (do jednego potrzebne są dwie profesjonalne referencje) oraz jeden musi wypełnić im polska uczelnia. No i tu mogą pojawić się schody, bo formularz o którym piszę to szczegółowy program studiów. HCPC chce od uczelni, aby napisała czego dokładnie uczono na każdym z przedmiotów i to na każdym roku studiów. Uczelnia powinna mieć u siebie syllabusy, czyli opisy każdego z przedmiotów, ale w praktyce nie zawsze ma wszystkie. W dodatku, zwykle ma je tylko po polsku i często tylko te aktualne, z obecnie prowadzonych studiów, a nie te sprzed lat… Stare może jeszcze mieć gdzieś w archiwum albo gdzieś w szufladzie u którejś pani z dziekanatu, ale radzę to szybko załatwić zanim bezpowrotnie znikną… Poza tym, w niektórych dziekanatach po prostu mówią, że nie wystawią takiego papieru… bo nie… bo nie wiedzą jak to napisać, albo nie chcą płacić za tłumacza…

Dlatego wykształceni w Polsce fizjoterapeuci pragnący zarejestrować się w UK  muszą być gotowi wypełnić ten dokument sami, a potem zawieźć na uczelnię do podbicia… Czyli muszą najpierw przez Internet albo przez znajomych wydobyć (wymusić lub wybłagać… :)) syllabusy z dziekanatu, a następnie przepisać je na formularz z HCPC. Zajmie to od 30 do 50 stron. Potem muszą ten tekst przetłumaczyć na angielski. Polecam w tym celu tłumaczenie specjalistyczne – medyczne. Koszt to jakieś 2-5 tysięcy złotych, czyli od 500 do 1000 funtów… A gdy dokument będzie już gotowy… muszą znowu jakoś przekonać dziekanat, aby ktoś to podbił na każdej jednej stronie. No i z doświadczenia wiem, że ten etap jest najtrudniejszy…. Kiedy mają już skompletowane wszystkie dokumenty, mogą składać aplikację, co kosztuje kolejnych kilkaset funtów

Jednak uważam, że i tak warto to wszystko zrobić. W końcu nie po to się studiuje fizjoterapię, aby potem pracować w UK w fabryce czy też „na sałacie”. W dodatku, zawód fizjoterapeuty jest w Wielkiej Brytanii bardzo dobrze płatny.

Dlatego jeśli znasz w UK jakichś wykształconych w Polsce fizjoterapeutów, którzy jeszcze nie uzyskali tu prawa do wykonywania zawodu, to pamiętaj, aby dać im linka do tego artykułu. Warto, aby zarejestrowali się tak szybko, jak to możliwe. A jak nie czują się na siłach zrobić rejestracji sami, to za niewielką opłatą mogę im w tym pomóc. Wystarczy, że do mnie napiszą przez formularz kontaktowy na tej stronie lub wyślą wiadomość przez moją stronę na facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 + 16 =