Osaczeni przez zombie

zombie_1024Będąc doradcą zawodowym i edukacyjnym, dużo na co dzień rozmawiam z innymi. Klienci opowiadają mi o swoich marzeniach, obawach, sukcesach i problemach. Mówią też co jest dla nich ważne i co wydarzyło się do tej pory w ich życiu.  Wysłuchałem już wielu opowieści, zarówno tych zabawnych, jak też i smutnych, czy nawet strasznych… 

Za każdym razem słyszę coś nowego i ciekawego. Jednak im więcej osób się ze mną kontaktuje, tym częściej przewija się również jedna straszna historia, która w pewnym stopniu dotyczy nas wszystkich. Jest to historia o znajomych-zombie, ponurych i nikczemnych istotach wysysających energię życiową z porządnych ludzi… Potworach, których jedynym celem egzystencji jest zamienić najlepszych z nas w najgorszych z nich… Chcesz się przed nimi uchronić? Chcesz się dowiedzieć jak rozpoznać wczesne objawy zombizmu u siebie, dopóki jeszcze da się go wyleczyć? Oto, co musisz wiedzieć:

1. Znajomi-zombie nie mają dużo własnej energii. Muszą pasożytować na Twojej, najlepiej na tej negatywnej. Będą więc robić wszystko, aby pogorszyć Twoje samopoczucie.

2. Kiedy masz jakąś trudną decyzję do podjęcia, chętnie służą radą… Powiedzą Ci „a weź przestań…”, „co będziesz to zaczynać…” lub „to bez sensu…” 🙂

3. Często opowiadają zasłyszane historie o tych, którym się nie udało, bo chcą Ci pokazać, że Tobie też się nic nie uda. Te historie pozwalają im również usprawiedliwić, czemu sami nie próbują czegokolwiek zmienić w swoim życiu.

4. Zawsze szukają sobie i Tobie problemów, zamiast rozwiązań.

5. Wiele z tych problemów tłumaczą dyskryminacją. To bardzo wygodne tłumaczenie, bo zrzuca odpowiedzialność na mniej lub bardziej określoną grupę ludzi lub po prostu na wszystkich wokoło, a co za tym idzie, pokazuje bezsensowność dalszych prób.

6. Znajomi-zombie wręcz czekają na jakieś niepowodzenia, najlepiej Twoje. 🙂

7. Cokolwiek złego się nie wydarzy, chcą być pierwsi, którzy Ci powiedzą czyja to wina. Oczywiście jest to najczęściej w dużej mierze Twoja wina… Ale też Tuska, Jarka, Camerona, Twojego szefa i kilku innych osób. 😉 Generalnie zawsze jest to wina wszystkich innych, tylko nie zombie. Bo zombie nigdy nie ponoszą winy i nie biorą na siebie odpowiedzialności za porażki.

8. No i właśnie dlatego przychodzą do Ciebie ponarzekać na swoje problemy… Choć oni już wiedzą, że to nie jest ich wina, to jednak potrzebują kogoś, kto to głośno powie… Padło na Ciebie, jak zawsze… 🙂

9. Zombie wydają się znać na wszystkim, zwłaszcza na tym, czego nigdy nie robili i o czym się nigdy nie uczyli, więc generalnie wszystkiego odradzają, a zwłaszcza jakichkolwiek zmian. 😉

10. Są zresztą najlepszym przykładem, że żadne zmiany nie są potrzebne. Ich świat wewnętrzny jest w końcu bardzo ubogi. Skupiają się na tym, żeby być, a nie żyć. 😉 Potrafią więc tkwić w tej samej sytuacji latami siedząc na zasiłkach lub pracując na zawołanie przez agencje pracy tymczasowej.

11. Mogą też godzinami gadać o zasiłkach, zwłaszcza kto z ich znajomych ile dostaje oraz o tym, co powinno im samym się należeć od państwa. Jednak jakoś nie próbują niczego zrobić dla innych…

12. Gdy mają jakiś zasiłek za nic nierobienie, nie pójdą na wolontariat, który może dać im cenne doświadczenie i odmienić ich sytuację, bo przecież nie będą pracować za darmo…

13. Od lat nie zrobili też niczego w związku ze swoim doświadczeniem i wykształceniem z Polski… Twierdzą, że to się tu nie liczy, jak zwykle przy okazji nawiązując do dyskryminacji…

14. Wielokrotnie korzystają z pomocy polskich biur lub tłumaczy, ale narzekają na jakość tych usług… Oczywiście zrobiliby wszystko lepiej, gdyby… sami mieli takie biuro albo lepiej znali angielski…

15. Bardzo często zupełnie nie znają angielskiego, ale jakoś nie wydają się wiązać tego faktu ze swoimi dotychczasowymi niepowodzeniami w anglojęzycznym kraju. Bo niby co ma jedno z drugim? 🙂

16. Według nich niepowodzenia te nie są wynikiem ich poczynań lub braku działań. Są po prostu niekończącą się serią pechowych jednorazowych sytuacji, które im się przydarzyły albo też serią złośliwych zachowań innych, wymierzonych przeciwko nim.

17. Mentalnie są w Polce i gorąco komentują tamtejszą sytuację polityczną. Co więcej, próbują na Tobie wymusić opowiedzenie się po którejś ze stron sporu, tak naprawdę nie ważne po której. Bo albo jesteś po ich stronie, co ich dowartościowuje albo po przeciwnej (czyli wrogiej ;)), co daje im możliwość krytykowania i mówienia przy każdej okazji jak bardzo się mylisz.

18. Za to bardzo niewiele wiedzą o sytuacji politycznej w UK, choć ta dotyczy ich na co dzień. O tym, co się dzieje tu w UK, dowiadują się zwykle z Polsatu, Facebooka lub z polskich portali o rożnym poziomie wiarygodności. Żyją w świecie spisków i układów, zamiast w świecie szans i możliwości.

19. Na dodatek, nigdy nie powiedzą Ci za co cię cenią, za to powiedzą Ci jak się bardzo na Tobie zawiedli, gdy nie pożyczysz im pieniędzy. 🙂

20. Pamiętaj tez, że znajomi-zombie lubią żerować na Twoim mózgu. Więc jeśli coś wiesz lub potrafisz, na pewno zbiegną się całą gromadą aby to wykorzystać 🙂 No i będą na Tobie pasożytować tak długo, jak im na to pozwolisz.

Masz takich znajomych? A może potrafisz zdiagnozować niektóre z wymienionych zachowań u siebie? Zrób z tym coś, broń się przed zombizmem! Nie dawaj już więcej innym ciągnąć Cię w dół i wysysać z Ciebie pozytywnej energii. Nie wysysaj jej też z innych. Po prostu żyj i daj żyć innym!

Życie w UK codziennie stawia przed Tobą szanse, z których możesz skorzystać, o ile je zauważysz. Ale do tego potrzebujesz otaczać się ludźmi pozytywnymi, którzy będą Cię wspierać i motywować. Znajdź więc takie towarzystwo i bądź takim człowiekiem dla innych. A jeśli już nie możesz wyleczyć z zombizmu swoich znajomych, uciekaj od nich jak najdalej, zanim staniesz się jednym z nich…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eleven + 2 =